Projekt

Pokój uczennicy

Przedstawiam Ci dzisiaj projekt pokoju Oli, nad którym pracowałam przez kilka ostatnich dni. Projektowanie pokojów dziecięcych często sprawia radość rodzicom, ale też budzi obawy o brak pomysłu oraz poczucie, że za kilka lat potrzeby dziecka się zmienią i będzie trzeba przystępować do remontu na nowo. Ten projekt jest przykładem na to, że pokój dziecięcy może podobać się zarówno dziecku, jak i rodzicom, a dobrze przemyślany układ posłuży przez wiele lat.

MARZENIA

Projekt przygotowałam dla siedmioletniej Oli, która niedawno zaczęła przygodę ze szkołą. Poprzedni układ pokoju nie spełniał jej oczekiwań – dziewczynka potrzebuje teraz więcej przestrzeni na książki, ubrania i przechowywanie szkolnych pamiątek.

Ola miała kilka próśb, które starałam się spełnić. Przede wszystkim marzyła o tym, by móc zapraszać do siebie koleżanki na wspólną zabawę z możliwością nocowania. Chciała również, by w jej pokoju dominował kolor różowy i pojawił się dziewczęcy motyw – baletnicy, króliczków lub księżniczki.

MEBLE

By sprostać jej wymaganiom zaproponowałam łóżko na antresoli pod sufitem. Pomieszczenie jest wysokie (ma ponad 3 metry), więc wystarczy przestrzeni, by dziewczynka spała tam na co dzień. Pod antresolą natomiast znajduje się rozkładane łóżko z szufladami na pościel. W ciągu dnia służy jako kanapa i przestrzeń do relaksu, a w razie wizyty koleżanek można skorzystać z dodatkowego miejsca do nocowania.

Kolejnym istotnym elementem w tym pokoju jest biurko – jej centrum dowodzenia i miejsce do nauki. Być może rzuciło Ci się w oczy, że biurko nie znajduje się tradycyjnie przy oknie. To świadoma decyzja. Pokój Oli znajduje się od strony północnej a przed samym oknem wyrasta kolejny budynek. Światła słonecznego jest w pomieszczeniu jak na lekarstwo, więc nawet, gdybym umieściła biurko przy samej szybie, dziewczynka musiałaby używać dodatkowej lampki. Poza tym biurko blokowałoby dostęp do drzwi balkonowych. Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłaby wymiana okna na większe, ale niestety nie ma takich możliwości. Skoro więc nie da się zwiększyć ilości światła dziennego, lepiej wykorzystać tę przestrzeń na przechowywanie.

Biurko obudowane jest szafą na wymiar, która została wyposażona w półki, otwarty regał i dodatkową przestrzeń na pudełka. Pomieści wszystkie ubrania, przybory szkolne i skarby księzniczki. Fronty szafy posiadają cienkie frezowania w formie delikatnej ramki.

Wprowadziłam również lekki, mobilny stolik – można go przestawiać w zależności od potrzeb i formy zabawy.

KOLORY

W pokoju dominuje biel i – zgodnie z życzeniem dziewczynki – róż. By jednak nie przytłoczyć cukierkową barwą całego pomieszczenia, trzy ściany są różowe, a trzy białe. Zabudowa szafy jest w większości biała, różowe są tylko dwa fronty. Biało-różowe jest także obrotowe krzesło przy biurku. Samo biurko jednak ma kolor drewna, co zaznacza jego odrębną funkcję w pomieszczeniu.

Barwą kontrastującą jest żółty – w zagłówku za łóżkiem znajdują się panele tapicerowane (żółte, ciemno- i jasnoszare), żółte są także pufa i poduszka na dolnym łóżku. Zasłony mają delikatny, szaro-beżowy kolor, który stwarza przytulny klimat. Na oknie stoją zielone rośliny, wprowadzające do wnętrza świeżości. Do pokoju Oli wybrałam motyw baletnicy, gdyż dziewczynka w niedługim czasie wyrośnie ze świata króliczków i księżniczek. Taniec pozostanie w jej sercu na dłużej.

OŚWIETLENIE

Głównym punktem świetlnym w pomieszczeniu jest sufitowa lampa na szynie z 3 punktami z możliwością regulacji kąta nachylenia oprawy – można dostosować punkt padania światła do aktualnych potrzeb dziecka.

Oświetleniem punktowym i dodającym ciepła jest lampka nocna nad łóżkiem. Ola może spokojnie przygotować się do snu i przeczytać książkę. Pod antresolą zawieszona jest girlanda z cotton balls, której łagodne światełka dodają spokojnego klimatu. Na bocznej ścianie znajduje się również lampka ścienna, którą można wykorzystać jako światło kierunkowe podczas czytania ulubionej książki.

DODATKI

Dzieci też chcą oglądać piękne rzeczy i móc otaczać się ważnymi dla siebie przedmiotami – należy im to umożliwić. Pod antresolą na ścianie znajduje się metalowa krata, na której Ola może wieszać wybrane plakaty, obrazki, zdjęcia i zbierać swoje wspomnienia. Przy biurku przewidziałam półki do odkładania przyborów i perforowaną tablicę do zawieszania akcesoriów, przyborów szkolnych, czy zeszytów.

Każdy potrzebuje czasem odciąć się od świata, a dzieci dodatkowo uwielbiają wszelkiego rodzaju bazy, kryjówki i schowki. Do antresoli zamontowana jest więc zasłona na szynie – Ola w każdej chwili może ukryć się w bezpiecznej przestrzeni. Sama chciałabym mieć takie miejsce!

W pokoju znajduje się też miękki dywan i dodatkowa pufa do siedzenia, więc miejsce zabaw i spotkań z koleżankami jest wygodne i nieograniczone. Od strony wejścia zamontowane jest lustro, by Ola mogła mieć przestrzeń do tańca i strojenia się. Ubrania wierzchnie może zostawiać na wieszaku w formie chmurki, który nawiązuje kształtem do lampki nocnej na antresoli.

I jak Ci się podoba królestwo siedmiolatki? Czy któreś z zastosowanych rozwiązań Cię zaskoczyło? Daj znać w komentarzu!

Forma projektu:Wizualizacje,
Styl: Romantyczny
Inwestycja: Strzelce Opolskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.